"Umiera się na wiele sposobów: z miłości, z tęsknoty, z rozpaczy, ze zmęczenia, z nudów, ze strachu... Umiera się nie dlatego by przestać żyć, lecz po to by żyć inaczej. Kiedy świat zacieśnia się do rozmiaru płapki, śmierć zdaje się być jedynym ratunkiem, ostatnią kartą, na którą stawia się własne życie"
2010-05-30 10:59:55 >> Wspomnienia
"Lączą nas już tylko wspomnienia, Aguś" - i tak już od kilku lat.. Staram się o tym nie myśleć. Choć czasem robie krok w tył. I tęsknię.
skomentuj (0)
2009-03-15 12:57:17 >> Wreszcie..
..mam wrażenie jakbym układała sobie życie. Przeszłość istnieje. Zawsze będzie. Wracając w to miejsce przypominam sobie o tym, jak wiele razy było ciężko, ale również o tym ilu cudownych i życzliwych ludzi tu poznałam. oX, Czarny, Justyna, Alo. Wciąż dostrzegam w swoim zachowaniu wpływy tych osób. Często bardzo za nimi tęsknię. Z Justyną studiujemy teraz w tym samym mieście. Była możliwość, żeby się spotkać i poznać 'tak naprawdę'. Czarny i Alo zawsze pozostali znajomymi z sieci. Odnaleźliśmy się na naszej-klasie. Czasem odwiedzam ich profile, oglądam zdjęcia i jedynie na tej podstawie wiem, co u nich. Za Januszem tęsknię nie mając pojęcia co się u Niego dzieje. Zawsze był mi najbliższy..
Maciej uczy mnie miłości, kompromisów, tęsknoty.. Moje wciąż zmieniające się nastroje i spora odległość utrudniają. Ale chyba po raz pierwszy w życiu czuję się tak po prostu i bezwarunkowo kochana. Spędzamy ze sobą co drugi weekend. Jest tak zwyczajnie. To przy nim ośmieliłam się jeździć samochodem, czy iść na lodowisko. Oglądamy filmy, gotujemy, jeździmy po komisach szukając dla mnie pierwszego własnego samochodu. Powoli uczę się tego, że można żyć normalnie. Tylko czasem coś znów przypomni mi o Sebastianie. To już prawie dwa lata odkąd trafił do więzienia. Staram się nie myśleć, że miałam zostać jego żoną. Teraz, wreszcie zaczynam mieć 'normalne' życie..
Nadal jednak istnieje osoba, dla której zostawiłabym wszystko, co mam. Nauczyłam się jakoś żyć tak, by o Nim nie zapominać, ale także nie pamiętać..
skomentuj (0)
2008-10-11 19:45:28 >> Mój..
..Maciejek zostanie tatą.
skomentuj (0)
2007-08-29 21:17:25 >> Wierzę..
..w przeznaczenie :)
skomentuj (1)
2006-12-29 00:18:41 >> Nie..
..masz pojęcia jak ja Cię wtedy kochałam.. Nadal kocham. Umieram ze strachu o Ciebie. Staram się odnaleźć jakiś znak życia, który zostawisz czasem na swoim blogu. Dlaczego odszedłeś? Dlaczego po tym wszystkim? Byłeś przecież moim całym światem.. Nauczyłeś mnie żyć..
Odezwij się choć ten ostatni raz.. Kochany..
Jeśli to czytasz i masz wątpliwości czy mówię do Ciebie.. - tak, do Ciebie..
skomentuj (2)
2006-07-03 21:12:26 >> ;
Psychicznej już nie ma. Tylko to miejsce pozostało pełne wspomnień. Pełne dawnych przyjaźni..
skomentuj (0)
2006-01-17 15:59:34 >> Kiedyś..
..psychiczna była inna. Bo była dla Ciebie..
skomentuj (5)
2005-12-12 16:19:50 >> A zegar tyka..
Bez nadzieji, perspektyw, opuszczona przez wszystkich.
skomentuj (6)
2005-05-13 21:06:25 >> ''''''
To co bylo wtedy. Dwa tygodnie temu. Udalo mi sie zmienic w wspomnienie. Piekne wspomnienie. I tyle.
Teraz powinnam sie cieszyc. Mam kogos tylko (?) dla siebie. I nie umiem go pokochac.
Zakochalam sie w przyjacielu. Nie wolno zakochiwac sie w przyjaciolach. Zrobilam to. Tysiace smsow. Odcisk na prawym kciuku. Drzenie rak. Mimo wszystko dziekuje :)
skomentuj (14)
2005-05-02 15:32:36 >> Kocham
ON:
"Nie chciałbym Cię zranić. Jestem złym człowiekiem. Nie mam żadnych uczuć. Podobasz mi się, chcę się z Tobą całować bez przerwy, tak, jak przed chwilą. Chcę leżeć przy Tobie tak, jak teraz do końca świata. Podobasz mi się. Uwielbiam Cię. Uwielbiam Cię całować. Jesteś świetna. Piękna. Porządam Cię. Ale nie mam żadnych uczuć. Nie zakochuj się we mnie. Oh... najchętniej bym Cię teraz rozebrał i się z Tobą kochał. Ale wszystko zależy od Ciebie. Pamiętaj, że nie mam uczuć." Po chwili. "Mogę spytać jaką masz dzisiaj bieliznę?"
GRA UCZUĆ. 4 NAJPIĘKNIEJSZE GODZINY MOJEGO ŻYCIA.
ON:
"Masz do mnie żal?"
JA:
"Przecież powiedziałeś mi o wszystkim. Wiedziałam, co robię. Przykro mi tylko, że już nigdy więcej Cię nie zobaczę"
ON:
"Tak będzie lepiej dla Ciebie. Jestem bardzo złym człowiekiem. Nie chcę Cię w to wciągnąć"
ŚPIEWA MI DO UCHA SWOJĄ ULUBIONĄ PIOSENKĘ. PŁACZĘ.
ZASYPIA PRZY MNIE. CZUJĘ JEGO ODDECH I WIEM, ŻE CHCIAŁABYM BYĆ Z NIM DO KOŃCA ŻYCIA.
POŻEGNANIE. BOLESNE. CIĘŻKO ŻEGNAĆ KOGOŚ, Z KIM PRZEŻYŁO SIĘ NAJPIĘKNIEJSZE CHWILE SWOJEGO ŻYCIA I JUŻ NIGDY SIĘ GO NIE ZOBACZY. PATRZĘ W JEGO OCZY - NAJPIĘKNIEJSZE. GŁASZCZĘ PO WŁOSACH. DELIKATNIE BAWI SIĘ MOIM CIAŁEM. NAMIĘTNY POCAŁUNEK - TO JUŻ OSTATNI. PATRZY NA MNIE I PRZYCISKA DO SIEBIE. CAŁUJE MNIE W CZOŁO I ODCHODZI. JA TEŻ ODCHODZĘ. ODWRACAM SIĘ JESZCZE BY SPOJRZEĆ NA NIEGO OSTATNI JUŻ RAZ.
"Jestem człowiekiem bez uczuć" - dźwięczy mi w głowie. Kocham Cię człowieku bez uczuć. Kocham do szaleństwa. Mogłabym być z Tobą już każdego dnia. Już nigdy Cię nie zobaczę. Nigdy...
/jak zwykle - psychiczna psychicznie/
KOCHAM!
skomentuj (9)
design by darkness